Znajdź dobry żart tynfa WART dla siebie i przeszukaj naszą bazę dobrych żarcików.
Skorzystaj albo z lewego MENU i czytaj je po koleji lub z tego losowego wybieracza podstron naszego serwisu i abyś nigdy nie trafił na ten sam żarcik:
Losowy 3
Losowy 1
Losowy 4
Losowy 2
Idzie turysta przez hale. Zmeczony nieziemsko i glodny jak cholera.
Nagle zobaczyl bacowke, podchodzi puka .....
Nic. Zapukal znowu, znowu nic.
Podszedl do okna i widzi ze baca z bacowa leza w lozku patrza w sufit
ale sie nie odzywaja i nie ruszaja.
Powiedzial sobie trudno i wszedl do srodka. Krzyknal glosno:
BACO, MOGE COS ZJESC ?????
Bez odpowiedzi. Podszedl wiec do lodowki nazarl sie do syta i ma juz
wychodzic, ale patrzy na bacowa, i widzi ze to taka przepisowa
kobieta o wygladzie modelki, wiec sie pyta :
BACO, MOGE PRZELECIEC BACOWA ???
Bez odpowiedzi.
No to turysta przelecial bacowa, i poszedl.
Jakies 10 minut pozniej bacowa sie odzywa do bacy:
I ty jestes moim mezem ???
Na to baca:
Odezwalas sie pierwsza gasisz swiatlo
smierc
Siedzi facet w domu, wieczorem i oglada telewizje nagle slyszy pukanie do
drzwi, popatrzyl przez judasza ale nikogo nie zauwazyl , wiec siadl
spowrotem do TV Po jakims czasie slyszy znowu pukanie do drzwi, wiec znowu
popatrzyl przez judasza, ale znowu nikogo nie zobaczyl SIadl przed TV.
Slyszy znowu pukanie do drzwi. tym razem sie wkurzyl i otworzyl drzwi bez
patrzenia przez judasza. Patrzy a na wycieraczne stoi mala (10 cm)
smierc. (wiece taka w bieli z kosa), facet padl na kolana i w rozpaczy
uprasza smierc aby go nie zabierala, tak biadoli biadoli, a smierc nic.
W koncu smierc sie odzywa,
-Dobra nie pekaj , ja nie po ciebie, ja po chomika.