Znajdź dobry żart tynfa WART dla siebie i przeszukaj naszą bazę dobrych żarcików.
Skorzystaj albo z lewego MENU i czytaj je po koleji lub z tego losowego wybieracza podstron naszego serwisu i abyś nigdy nie trafił na ten sam żarcik:
Losowy 1
Losowy 2
Losowy 3
Losowy 4
Przychodzi dziadek-geniusz do banku spermy, podchodzi do panienki
obslugujacej i mowi:
- Dzien dobry, chcialbym oddac swoja sperme.
- Prosze bardzo, tu ma pan sloik, wejdzie pan tam za kotare,
a potem mi go pan odda.
Dziadek wzial sloik i wszedl do kabiny.
Po chwili slychac stamtad:
- Eeech..hmmmmppffffff...uuuuuch....oooooch...yyyeeyyeaaaa..
W koncu dziadek wychodzi ze zbolala mina i mowi do panienki:
- Czy mogla by pani odkrecic mi ten sloik?
Za odjezdzajacym z przystanku autobusem biegnie mezczyzna i krzyczy:
- Ludzie, poczekajcie na mnie, bo spoznie sie do pracy!
- Panie kierowco, prosze stanac na moment, jeszcze jeden pasazer...
Kierowca usluchal prosby, do autobusu wskakuje zdyszany facet i mowi:
- Dziekuje panstwu, nie spoznilem sie do pracy, prosze bilety do
kontroli.