Znajdź dobry żart tynfa WART dla siebie i przeszukaj naszą bazę dobrych żarcików.
Skorzystaj albo z lewego MENU i czytaj je po koleji lub z tego losowego wybieracza podstron naszego serwisu i abyś nigdy nie trafił na ten sam żarcik:
Losowy 3
Losowy 1
Losowy 2
Losowy 4
S Z E F M A Z A W S Z E R A C J E ! !
1.- Szef nie spi - szef odpoczywa.
2.- Szef nie je - szef regeneruje sily.
3.- Szef nie pije - szef degustuje.
4.- Szef nie flirtuje - szef szkoli personel.
5.- Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami -
wychodzi z przekonaniami szefa.
6.- Kto ma przekonania szefa - robi kariere.
7.- Szanuj szefa swego - mozesz miec gorszego.
8.- Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraza swoje poglady.
9.- Szef nie drapie sie w glowe - szef rozwaza decyzje.
10.- Szef nie zapomina - szef nie zasmieca pamieci zbednymi informacjami.
11.- Szef nie myli sie - szef podejmuje ryzyko.
12.- Szef nie krzywi sie - szef usmiecha sie bez entuzjazmu.
13.- Szef nie jest tchorzem - szef postepuje roztropnie.
14.- Szef nie jest nieukiem - szef przedklada tworcza praktyke
nad bezplodna teorie.
15.- Szef nie bieze lapowek - szef przyjmuje dowody wdziecznosci.
16.- Szef nie lubi plotek - szef uwaznie wysluchuje opinii pracownikow.
17.- Szef nie gledzi - szef dzieli sie swoimi refleksjami.
18.- Szef nie klamie - szef jest dyplomata.
19.- Szef nie powoduje wypadkow drogowych - szef ma kierowce.
20.- Szef nie jest uparty - szef jest konsekwentny.
21.- Szef nie znosi wazeliniarzy - szef premiuje pracownikow lojalnych.
22.- Szef nie toleruje sitw - szef szanuje zgrane zespoly.
23.- Szef nie zdradza swojej zony - szef wyjezdza w delegacje.
24.- Szef sie nie spoznia - szefa zatrzymuja wazne sprawy.
25.- Jesli chcesz zyc i pracowac w spokoju -
nie wyprzedzaj szefa w rozwoju.
Mi? i zajźczek jechali na komisj poborowź. Bilet mia? tylko
zajźczek.
- Wiesz co? - zaproponowa? mi?. - Jak przyjdzie konduktor, to dasz mi
sw˘j bilet, a ja ci potrzymam za uszy za oknem.
Tak si te sta?o. Przyszed? konduktor, sprawdzi? bilet i zapyta?:
- A co tam trzymasz za oknem misiu?
- Ju nic - odpar? mi? otrzepujźc rce.
A zajźczek spad? na tory i wybi? sobie zby. Podni˘s? si, otrzepa?.
- Pocekaj misiu - wygraa? - ja ci jesce pokaz!
I pogna? na skr˘ty. Zanim mi? dojecha?, zajźczek ju wychodzi? z
komisji. Mi? si zdziwi?:
- Zajźc, a ty co? Ju po wszystkim?
- Tak! Wsystko w pozźdku - wysepleni? zajźc. - Zwolniony! Brak
uzbienia!
Mi? pomy?la?, wziź? kamieä, wybi? sobie wszystkie zby i poszed? na
komisj. Wychodzi...
- No i co? - pyta zajźczek.
- W pozźdku - wysepleni? mi?. - Zwolniony! P?askostopie!