Znajdź dobry żart tynfa WART dla siebie i przeszukaj naszą bazę dobrych żarcików.
Skorzystaj albo z lewego MENU i czytaj je po koleji lub z tego losowego wybieracza podstron naszego serwisu i abyś nigdy nie trafił na ten sam żarcik:
Losowy 1
Losowy 2
Losowy 3
Losowy 4
Pani od jezyka polskiego jest bardzo przejeta. Jej
lekcji przyszli posluchac wizytator wraz z dyrekto-
rem. Usiedli w ostatniej lawce. Pani napisala kreda na
tablicy zdanie. Kreda upadla jej na podloge, wiec schy-
lila sie, zeby ja podniesc.
- No, ktore z was przeczyta, moze ty, Heniu - zwrocila
sie do siedzacego w ostatniej lawce chlopca.
- Ale ma dupe! - sylabizuje Heniu.
- Siadaj, zle, dwoja.
- Jak nie umiesz czytac - zwraca sie Henio do wizyta-
tora - to nie podpowiadaj.
Przychodzi starszy goscio do lekarza i mowi:
- Panie doktorze. Jestem wprawdzie troche podstarzaly, ale chcialbym
jeszcze miec dziecko.
Lekarz na to:
- To nic dziwnego, zdarzaly sie juz takie przypadki, ale zeby byc
pewnym musimy zbadac pana nasienie. Prosze tu jest sloiczek (podaje mu
malego Twist-off'a), pojdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba.
Dziadek wybral sie za parawan. Po chili slychac ciche pojekiwania, z
czasem zmieniajace sie w w jakies niesamowite odglosy wysilku, parawan
zaczyna sie niebezpiecznie chwiac. Nagle wszystko cichnie. Goscio
wychodzi z za parawanu. Wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy. Mowi:
- Panie doktorze. Probowalem prawa reka, probowalem lewa reka i za
cholere nie moge odkrecic tego sloika.